„WOW” – serial, który zapadł mi w pamięć

 


Cześć Kochani!

Dziś coś mniej oczywistego, ale jeśli oglądaliście telewizję na początku lat 90., to pewnie też to pamiętacie.
„WOW” – dziwny, trochę zagadkowy, ale niesamowicie wciągający serial, który wtedy zrobił na mnie duże wrażenie.

W roli głównej – chłopak i... wirus komputerowy, który uciekł z ekranu. Brzmi jak coś z innej planety? Trochę tak było. Ale właśnie to mnie wtedy przyciągało.
Nie był to typowy serial dla dzieci – miał coś z bajki, coś z sci-fi, a jednocześnie był na swój sposób ciepły i klimatyczny.

Pamiętam, że lubiłam ten serial za to, że był inny niż wszystko, co wtedy leciało. Trochę tajemniczy, z lekkim humorem, trochę dziwny – ale to była jego siła.

A Wy?
Też pamiętacie „WOW”?
Czy też mieliście wrażenie, że to coś zupełnie innego niż cała reszta?

Czekam na Wasze wspomnienia – może nie tylko ja go jeszcze pamiętam 😊

Do następnego!
Natka – Retro Dzieciak


Komentarze

  1. Ja się urodziłam w 1998 r., więc nie widziałam tego serialu. Może moi rodzice widzieli, ale nie wiem, nie pytałam. Ciekawe swoją drogą, czy można teraz ten serial obejrzeć w Internecie...❓ Wydaje mi się, że z takich filmów jeszcze nie wyrosłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szukałam i jest na cda premium To był super serial o wirusie takiej kuli . Może trochę podobny do 7 życzeń.? Ja z chęcią go obejrzę

      Usuń
    2. Ja sprawdzałam i jest na cda, ale normalnie, a nie w premium. Jak uda mi się pobrać to obejrzę, choć ostatnio nie ufam tej stronie, bo lubią uszkadzać pliki, a na vider info nie znalazłam... Chociaż nie wiem, czy się spodoba moim rodzicom ten serial..., to za bardzo nie ich klimaty...

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zapraszam!

Tomek Sawyer? Film wystarczył.

Zmiana nazwy – ten blog też trochę dorasta