O krasnoludkach i sierotce Marysi

 

Cześć Kochani!

Dziś książka, która pewnie większości z Was obiła się kiedyś o uszy – „O krasnoludkach i sierotce Marysi” Marii Konopnickiej.
Przyznam szczerze – nie była to moja ukochana lektura, ale zdecydowanie pasuje do klimatu mojego bloga. To jedna z tych opowieści, które w dzieciństwie często pojawiały się w domowych biblioteczkach.

Może ktoś z Was czytał ją dawno temu i dzięki temu wpisowi przypomni sobie historię Marysi i krasnoludków? A może nigdy po nią nie sięgnął i właśnie teraz jest okazja, żeby nadrobić – samemu albo razem z dziećmi.

Tak się składa, że mam swój egzemplarz na sprzedaż – można go znaleźć tutaj 👉 link do Vinted.

A Wy?
Macie jakieś wspomnienia związane z tą książką? Lektura obowiązkowa, czy raczej omijaliście ją szerokim łukiem?

Do następnego wpisu!
Natka – Retro Dzieciak



Komentarze

  1. W dzieciństwie nigdy nie czytana, więc omijana szerokim łukiem, ale teraz jest okazja, żeby nadrobić. Udało mi się znaleźć egzemplarz w jednej książkodzielni, tylko na razie w planach mam inne książki. Może jak znajdę czas to przeczytam i się dowiem, czy już wyrosłam z tej opowieści, czy warto było to odwlekać przez tyle lat...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zapraszam!

Tomek Sawyer? Film wystarczył.

Zmiana nazwy – ten blog też trochę dorasta