Kubuś Puchatek: Filozof z Stumilowego Lasu


 Cześć Dziewczyny (i Chłopaki też mile widziani)!

Dzisiaj w „Lekturach Młodych Lat” przenosimy się do Stumilowego Lasu – miejsca, gdzie czas płynie inaczej, a najprostsze rzeczy mają znaczenie znaczące. Kubuś Puchatek i jego przyjaciele, przyjaciele, mi w grze, ale dopiero jako dorosła zdobycz ich pełnego uroku i mądrości historii.

Kubuś Puchatek AA Milne'a to coś więcej niż opowieść o pluszowym misiu lubiącym miód. To książka pełna ciepła, humor i uniwersalnych prawda o życiu. Warto wracać do niej w każdym wieku, bo przypomina nam, co tak naprawdę się liczy.

Co czyni Kubusia Puchatka tak wyjątkowym?

1. Mądrość w prostocie:
Kubuś nie jest najmądrzejszy (jak sam mówi: „Jestem misiem o bardzo małym rozumku”), ale rozwiązanie do życia uczy nas, jak się jego drobne rzeczy i żyją tu i teraz.

2. Różnorodni bohaterowie:
Każdy mieszkaniec Stumilowego Lasu jest inny – od roztrzepanego Tygryska, przez melancholijnego Kłapouchego, po wartościowego Królika. Razem istnieć społeczność, gdzie każde jego miejsce jest akceptowalne, jaki jest.

3. Ciepło przyjaźni:
Relacje między bohaterami przypominają, jak ważne jest wystąpienie, nawet jeśli wystąpią różne charaktery i wezwanie.

4. Humor i refleksja:
Kubuś Puchatek to książka, która bawi, ale też myśliń. Milne ukrył w prostych dialogach wiele uniwersalnych prawd, które nakładają na siebie obowiązek, gdy czytamy je jako standardowe.

Dlaczego warto wrócić do tej książki?

Kubuś i jego przyjaciele pochodzą, że szczęście można znaleźć w znalezionych momentach – w spacerze po lesie, wspólne posiłki lub proste wyjście z przyjaciół. W przepisie świata taka historia jest naprawdę bezcenna.

Teraz Wasza kolej!

  • Jaka postać ze Stumilowego Lasu jest Wam najbliższa?
  • Czy ulubione cytaty z Kubusia Puchatka, które zawsze poprawiają nastrój?
  • Jakie książki przypominają Wam o prostych radach życia?

Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach! Jestem ciekawa, Waszych ulubionych momentów z tej cudownej książki.

A w kolejnym wpisie przeniesiemy się do miłości i klasycznej – odwiedzimy historię Zakochanego Kundla , gdzie klasyczna opowieść o dwóch psich sercach poruszających się do dziś. Do usłyszenia!

Natka

Komentarze

  1. Pamiętam, że w dzieciństwie czytałam i bardzo mi się podobało. Ale jakoś teraz jako osoba dorosła nie planuję wracać, a może jednak trzeba aby porównać odczucia, bo np Kubuś i hefalumpy uwielbiam sobie co jakiś czas odświeżać. Jest nawet bardzo fajny film - Krzysiu, gdzie jesteś, musisz koniecznie obejrzeć. Też lubię go sobie odświeżać.

    Najbliższa mi postać ze Stumilowego Lasu.. no muszę wymienić więcej niż jedną - Kubuś, Prosiaczek, Kłapouchy i Tygrysek.

    „Jestem misiem o bardzo małym rozumku” ten cytat zawsze poprawia mi nastrój i zapadł mi tak w pamięci, że pamiętam do dziś.

    Proste rady życia... Niech się zastanowię... Może jak się dłużej zastanowię to coś wymyślę w następnym komentarzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Ja w dzieciństwie często czytałam Kubusia Puchatka . Znam filmy , o których mówisz. Jednak musze Cię ostrzec jeśli jeszcze nie oglądałaś tego horroru o Kubusiu Puchatku to nie oglądaj!!!

      Usuń
    2. Niestety oglądałam, ale tylko drugą część... Strasznie żałuję. Było okropne... nie dziwię się, że ma taką słabą ocenę. Z tego co czytam, ty też się zawiodłaś oglądając...

      Usuń
    3. Tak bardzo żałuję!

      Usuń
  2. Jedyne co mi wpada do głowy tytuły które czytałam względem Prostych rad życia, to Opowieść wigilijna i podobne jej książki oraz Niepełka. Poza tym brak pomysłów.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zapraszam!

Tomek Sawyer? Film wystarczył.

Zmiana nazwy – ten blog też trochę dorasta